Gimnazjum w Sadownem

Publiczne Gimnazjum im. bł. Edwarda Grzymały w Sadownem

Patron Szkoły

BŁOGOSŁAWIONY EDWARD GRZYMAŁA
                                                         (29 września 1906- 10 sierpnia 1942)

 

Ksiądz EdwardGrzymała urodził się 29 września 1906 roku w Kołodziążu (gm. Sadowne), w rodzinie Heleny i Zdzisława. Dzień później został ochrzczony
w naszym kościele parafialnym pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Sadownem.

      Początkowo uczył się w domu, a w roku 1921 zapisał się do Szkoły Głównej Handlowej Z. Maciejewskiego w Warszawie. W 1922 roku przeniósł się do Włocławka i tam w 1926 roku uzyskał świadectwo dojrzałości w Gimnazjum Ziemi Kujawskiej. W tym samym roku, realizując swe dawne pragnienia, wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku. Był gorliwym alumnem, odznaczał się wyrobieniem wewnętrznym, a także prawym charakterem, zdolnościami oraz pilnością w nauce.
   
Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1931 roku. Jesienią wyjechał na studia do Rzymu, gdzie w 1935 r. uzyskał doktorat z prawa kanonicznego. Po powrocie do kraju, był wikariuszem w Lipnie, w Koninie i w Kaliszu. W 1938 roku wrócił do Włocławka. Został mianowany prefektem gimnazjum. Pełnił także funkcję obrońcy węzła małżeńskiego oraz drugiego sekretarza kurii diecezjalnej.
Na początku okupacji, jesienią 1939 roku, ks. Grzymała na polecenie biskupa Karola Mieczysława Radońskiego, przeniósł się do Aleksandrowa Kujawskiego, by pełnić obowiązki wikariusza generalnego północnych rejonów diecezji. Poświęcał się pracy duszpasterskiej w pa
rafii oraz w okolicy. Wspomagał uwięzionych kapłanów, m.in. biskupa Michała Kozala (w Lądzie). Ciągle pragnął dzielić ich los, jakby przeczuwając, że tam jest jego miejsce.
26 sierpnia 1940 roku spełniło się to ciche pragnienie. Gestapo aresztowało ks. Grzymałę w domu Sióstr Służebniczek NMP, gdzie mieszkał. Został uwięziony początkowo w Sachsenhausen, a następnie wywieziony do obozu w Dachau. Udręki obozowe znosił cierpliwie, przyjmując je jako wolę Bożą. Sam słaby i wyniszczony, pomagał innym i cieszył się, gdy mógł cierpieć dla Imienia Jezus. W obozie apostołował, głosząc pełne teologicznej głębi konferencje. Nie umiał i nie chciał się oszczędzać. Bardzo szybko opadł z sił i został zapisany do transportu inwalidów.

10 sierpnia 1942 roku wywieziony z obozu, poniósł śmierć przez zagazowanie. Trzy miesiące wcześniej napisał:

Jestem przekonany, że zbliża się czas ostatecznego rozstrzygnięcia i że wkrótce się zobaczymy, gdyż wszystko leży w dłoniach Bożych, który w przedziwny sposób pozwala dostrzegać swoją moc.”

Z nielicznych listów, pisanych z obozu w Dachau do siostry Alfredy Rumińskiej
z Aleksandrowa Kujawskiego, wyłania się postać kapłana, który podejmował męczeństwo świadomie jako ofiarę i świadectwo miłości ku Chrystusowi.

Został zaliczony do grona 108 Męczenników II wojny światowej i beatyfikowany
wraz z nimi 13 czerwca 1999 roku w Warszawie przez Ojca Świętego Jana Pawła II.

 

"Bóg jest z nami, czy żyjemy, czy umieramy.
Kto wierzy w Boga, nigdy nie zginie.”

 





 

 

październik 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4

Przyjazne Strony:

Statystyki strony

Użytkowników:
1
Artykułów:
269
Zakładek:
9
Odsłon artykułów:
287591